Jak usunąć żylaki odbytu?

Problem żylaków odbytu, potocznie zwanych hemoroidami, dotyka znaczną część społeczeństwa. Choć dla wielu pacjentów jest to temat wstydliwy, współczesna proktologia oferuje szereg metod, które pozwalają pozbyć się problemu szybko, bezboleśnie i bez konieczności długiego pobytu w szpitalu. Wybór odpowiedniej ścieżki leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby, który ocenia lekarz podczas badania.

Metody zachowawcze i małoinwazyjne

W początkowych stadiach choroby (stopień I i II), gdy guzki nie wypadają na zewnątrz lub cofają się samoistnie, często wystarcza zmiana diety, dbanie o regularne wypróżnienia oraz stosowanie leków miejscowych. Jeśli to nie pomaga, najczęściej stosuje się:

  • Gumkowanie (metoda Barrona): Polega na założeniu na nasadę guzka gumowego pierścienia, który odcina dopływ krwi. W efekcie hemoroid obumiera i odpada po kilku dniach. Zabieg trwa kilka minut, nie wymaga znieczulenia i pozwala na natychmiastowy powrót do pracy.
  • Skleroterapia: To najpopularniejsza metoda małoinwazyjna. Polega na ostrzyknięciu okolicy żylaka specjalnym preparatem, który powoduje jego włóknienie i zanik. Jest to metoda szybka i niemal bezbolesna.

Nowoczesne techniki operacyjne

W przypadku bardziej zaawansowanych zmian (stopień III i IV), metody małoinwazyjne mogą być niewystarczające. Wtedy stosuje się zabiegi chirurgiczne, które jednak znacznie różnią się od dawnych, bolesnych operacji:

  • Laseroterapia (LHP): Nowoczesna technika polegająca na naświetlaniu guzka od wewnątrz energią lasera. Powoduje to obkurczenie naczyń i zamknięcie hemoroidu bez uszkadzania błony śluzowej i zwieraczy.
  • Metoda Morinagi (DGHAL): Polega na selektywnym podwiązaniu tętnic doprowadzających krew do hemoroidów pod kontrolą USG Dopplera. Jest to zabieg o bardzo wysokiej skuteczności i niskim ryzyku powikłań.
  • Metoda Longo (Staplerowa): Chirurg usuwa pasmo śluzówki powyżej guzków, co powoduje ich "podciągnięcie" i odcięcie dopływu krwi. Dzięki temu, że cięcie następuje w miejscu mało unerwionym, ból pooperacyjny jest minimalny.

Klasyczne wycięcie (metoda Milligan-Morgan)

Stosowana jest obecnie rzadko, głównie w bardzo ciężkich przypadkach, gdy inne metody zawodzą. Polega na chirurgicznym wycięciu guzków. Choć wiąże się z dłuższą rekonwalescencją, daje pewność usunięcia zmian w najbardziej skomplikowanych sytuacjach.

Ważna wskazówka: O powrocie do komfortu decyduje nie tylko sam zabieg, ale i profilaktyka po jego wykonaniu. Unikanie zaparć, picie dużej ilości wody oraz aktywność fizyczna chronią przed nawrotem choroby. Jeśli zauważysz krew na papierze toaletowym lub odczuwasz dyskomfort w okolicy odbytu, nie zwlekaj – konsultacja u proktologa pozwoli uniknąć poważnej operacji w przyszłości.
 

Zobacz także